Polska

Weekend na Roztoczu

-
29 września 2016

Miała być polska złota jesień i niespieszne pożegnanie z latem, w ciszy i z dala od wielkich miast. Po jesieni na wschodzie jednak ani śladu. Kiedy objadaliśmy się malinami prosto z krzaków i rozkoszowaliśmy smakiem rumianych jabłek z lokalnych sadów w otoczeniu wciąż zielonych lasów, jesień wydawała się raczej odległą perspektywą. Gdyby nie brunatno-szary odcień opustoszałych pól można by śmiało uznać, że na Roztoczu lato dopiero się zaczęło. Tak jak nasze poznanie tego szczególnego kawałka Polski.

W maleńkiej miejscowości o swojsko brzmiącej nazwie Chłopków na próżno szukać szczególnych atrakcji. Kilkunastominutowy leniwy spacer wystarczy by przejść wioskę z jednego końca na drugi. Ale Chłopków chociaż niepozorny, oferuje sielską atmosferę, ciszę i przestrzeń, a także namiastkę dawnego wiejskiego życia. Choć rolnictwo i hodowla zwierząt powoli wymierają wraz z najstarszymi mieszkańcami, co wytrwalsi wciąż nie szczędzą wysiłku by pielęgnować rodzinne tradycje . Dzięki temu u naszych gospodarzy (Agroturystyka Siedlisko) mogliśmy cieszyć się smakiem świeżego mleka, serów, wędlin i pieczywa.

roztocze-1roztocze-21roztocze-7roztocze-2roztocze-3roztocze-4roztocze-5roztocze-8roztocze-22

 

Chłopków zdaje się być miejscem na końcu świata, stanowi jednak doskonałą bazę wypadową. A w okolicy nie brak ciekawych i klimatycznych zakątków.

Szczebrzeszyn – Zwierzyniec – Guciów

Nie ma lepszego miejsca na recytację popularnego wiersza Brzechwy o chrząszczu niż Szczebrzeszyn. Oprócz spotkania z patronem miejscowości w postaci dwóch „chrząszczowych” pomników, krótki spacer w zupełności wystarczy by ruszyć stąd dalej – do Zwierzyńca. W Roztoczańskim Parku Narodowym można śmiało spędzić cały dzień lub nawet kilka – pieszo czy też na rowerze.

roztocze-9roztocze-10roztocze-11 roztocze-13roztocze-14roztocze-15roztocze-16roztocze-17

 

Około 10km od Zwierzyńca warto zatrzymać się choćby na godzinę w Zagrodzie Guciów, gdzie przewodnik oprócz odtworzonej średniowiecznej osady pokaże nam między innymi… meteoryty.

roztocze-18roztocze-20roztocze-19

 

Zamość

W drodze do Lublina zatrzymaliśmy się w Zamościu. W miejscowym zoo, szeroko reklamowanym w turystycznych biuletynach, zwiedzających była zaledwie garstka, a większość punktów gastronomicznych na jego terenie była nieczynna. Po godzinie udaliśmy się więc nieco pokrzepić lokalnymi specjałami na zamojską starówkę.

zamosc-11

zamosc-1zamosc-2zamosc-3zamosc-6zamosc-7zamosc-8zamosc-9zamosc-10

Jędrzejówka – Hosznia Ordynacka – Podlesie Małe – Radecznica

Alternatywą dla najbardziej popularnych miejsc jest szlak po punktach widokowych i roztoczańskich wsiach – małe roztoczańskie perełki. Zdawało nam się, że przejeżdżamy przez wyludnione, zapadłe w letarg osady. Kiedy jednak już kogoś spotykaliśmy, miejscowi chętnie wdawali się w rozmowę, jakby właśnie czekali na kogoś, z kim mogą zamienić parę zdań.

roztocze-23roztocze-24roztocze-25roztocze-28roztocze-29roztocze-33roztocze-34roztocze-36roztocze-30roztocze-31

 

Kiedy żegnaliśmy Chłopków nasza gospodyni nie kryła zaskoczenia, że nasz pobyt trwał na Roztoczu zaledwie parę dni. Jednocześnie wydawała się być spokojna o to, że wrócimy. Z przekonaniem w głosie stwierdziła, że „ten weekend to tak na dobry początek”.

 

 

Tagi
POWIĄZANE WPISY
6 komentarzy
  1. Odpowiedz

    justa

    29 września 2016

    Ale sielsko 🙂 bardzo dużo zobczyliście jak na te kilka dni! My tez bylismy na Roztoczu, minęliśmy sie. Tylko my w Gorajcu końcem sierpnia..

    • Odpowiedz

      Łukasz Kasperek

      12 października 2016

      No trochę pojeździliśmy w te ostatnie ciepłe dni 😉 Roztocze jest cudne, więc pewnie będziemy wracać, może nawet z rowerami (waszym śladem) 😉 Pozdrawiamy!

  2. Odpowiedz

    Magda

    5 grudnia 2016

    Piękne Roztocze, piękna Polska! Byliście tylko na weekend? A tyle wspaniałych miejsc zobaczyliście.

    • Odpowiedz

      Łukasz Kasperek

      5 grudnia 2016

      Dzięki, Magda! W Lubelskim łącznie byliśmy 4 dni – 2 dni na Roztoczu i 2 dni w Lublinie. Wciąż za mało! 😉

Zostaw komentarz:

Asia, Łukasz, Maja i Alicja Kasperek

Cześć! Jesteśmy rodziną, która nie wyobraża sobie życia bez podróży. Na co dzień mieszkamy i pracujemy na Śląsku. Staramy się uciekać od rutyny i codziennego pośpiechu, więc gdy to tylko możliwe, pakujemy plecaki i ruszamy w drogę. Odkąd pojawiła się Maja, podróżujemy wyłącznie w pełnym składzie, bo tylko wtedy podróż może być naprawdę udana! A jak to się zaczęło, przeczytacie na stronie "O nas".

Szukaj
Kategorie

Newsletter

Airbnb
Airbnb

Zarejestruj się i odbierz 100zł na pierwszy nocleg z Airbnb