Kuba Świat

Kuba – informacje praktyczne

-
1 sierpnia 2018

W planie naszej wymarzonej długiej podróży przez dwie Ameryki Kuby nie było. Była za to na „lodówkowej” liście jako miejsce, do którego kiedyś chcielibyśmy pojechać. Wyobrażaliśmy sobie, że będzie to podróż zupełnie inna niż dotychczasowe. Trochę jak podróż w czasie do naszych wczesnych lat dzieciństwa w komunistycznej wówczas Polsce. Zastanawialiśmy się czy Kuba będzie miała twarz tańczących na ulicach, uśmiechniętych Kubańczyków, czy też stojących w kolejkach i mierzących się z niedostatkiem. Okazało się, że będziemy mogli to zweryfikować szybciej niż przypuszczaliśmy bo najkorzystniejsza droga powrotu z Ameryki Południowej wiodła właśnie przez Kubę. Dotarliśmy tam z Meksyku bez szczególnych oczekiwań, pełni ciekawości, ale również obaw. Bo „Kuba to nie kraj, to planeta” . I warto wcześniej znać warunki na niej panujące.

 


Czy warto polecieć na Kubę?

Niewiele jest krajów, które budzą tak wiele skrajnych emocji. Nic dziwnego, skoro na Kubie funkcjonuje wiele „światów równoległych”. Na Kubie można znaleźć turystyczny raj reklamowany przez biura podróży, ale również odkryć Kubę zwykłych ludzi, uboższą, ale za to prawdziwą. Na Kubie nowoczesność przeplata się z zacofaniem, stare z nowym. W tym wszystkim sporo jest obrazów przypominających polskie realia lat 70-80.

Jeśli rozważasz wyjazd na Kubę z dzieckiem, zapoznaj się również z wpisem Kuba z dziećmi.

Plan podróży

Na Kubie spędziliśmy 15 dni. Nasz plan podróży wyglądał następująco:

Hawana (3 dni) – Viñales (4 dni) – Cienfuegos (2 dni) – Trinidad (2 dni) – Playa Larga (1 dzień) – Hawana (3 dni)

Bardziej szczegółowe informacje znajdziesz we wpisie Kuba na (spokojne) dwa tygodnie.

W tym czasie spokojnie można zobaczyć więcej niż my, ale ponieważ Kubę zostawiliśmy sobie na koniec naszej 5-miesięcznej podróży, woleliśmy odwiedzić mniej miejsc, za to w dużo bardziej spokojnym trybie. Bardziej napięte plany podróży na 2 i 3 tygodnie znajdziesz na stronach Gadulec i Gdziewyjechac.pl.

Pieniądze / ceny

Na Kubie funkcjonują dwie waluty:

Pesos cubanos (CUP, $), zwane też moneda nacional lub po prostu pesos,

Pesos convertibles (CUC, $), nazywane CUC (czyt: kuk lub se-u-se) lub też pesos.

1 CUC (convertible) to 25 CUP (cubano). 1 CUP = 0,04 CUC (4 centavos).

Jeszcze kilka lat temu CUC (convertibles) używane były głównie przez turystów i do zakupu towarów luksusowych (trochę jak dolary czy marki w latach 80. w Polsce), a CUP (cubanos) używane przez Kubańczyków na co dzień, do zakupów w zwykłych sklepach (często reglamentowanych produktów), kawiarniach, itd. Dziś do obu walut mają dostęp zarówno miejscowi, jak i turyści, a w coraz większej liczbie miejsc można płacić w obu walutach. Sens utrzymywania dwóch walut w obiegu pozostaje zagadką, ale pewnie nieprędko się to zmieni.

Banknoty w obiegu – po lewej pesos convertibles (CUC) , po prawej pesos cubanos (CUP)

Jako turysta najczęściej będziesz posługiwać się CUC, natomiast warto mieć w kieszeni chociaż kilkadziesiąt CUP na drobniejsze wydatki. Zwłaszcza jeśli zamierzasz korzystać z komunikacji publicznej, czasem zjeść tani i prosty obiad, napić się kubańskiej kawy czy też zrobić zakupy w miejscowej piekarni lub sklepiku.

Przykładowe ceny

Woda – 0,70-1,50 CUC za butelkę 1,5 litra, 1,90-2,20 CUC za 5 litrów.

Obiad w lepszej (turystycznej) restauracji – 4-6 CUC.

Danie w zwykłej jadłodajni – 25-50 CUP.

Mleko – 1,95 CUC za litr.

Pieczywo – w piekarni 5 CUP za bagietkę, 1 CUP za 5 bułek, w większym sklepie 1-2 CUC za 10 bułek.

Cappuccino w dobrej kawiarni – 1-2 CUC.

Kawa w zwykłej kawiarni/sklepie – 1-3 CUP (15-45 groszy!)

Coca-cola – 1,5 CUC za puszkę 0,33l, miejscowa TuKola 1,50 CUC za 1,5l.

Cygara – ok. 5 CUC na mieście, Cohiba nawet 10 CUC za sztukę. W Viñales na plantacji tytoniu średniej jakości cygara (puro) kosztują ok. 20 CUC za 10-12 sztuk.

Rum – Havana Club 0,35l od 1,90 CUC za Añejo Blanco do 4 CUC za Añejo Reserva.

 

Podsumowanie wydatków

Przez 15 dni na Kubie wydaliśmy 4226zł, na czteroosobową rodzinę. Wydatki nie uwzględniają przelotu, gdyż na Kubę udaliśmy się z Meksyku w ramach naszej półrocznej podróży po obu Amerykach.

Struktura wydatków wygląda następująco:

  • Wizy – 313zł,
  • Jedzenie w restauracjach – 1257zł,
  • Noclegi – 518zł,
  • Transport – 938zł, w tym autobusy – 405zł, taksówki – 530zł, transport publiczny 3zł)
  • Art. spożywcze – 419zł
  • Pranie – 20zł,
  • Prezenty i pamiątki – 327zł.
  • Telefon / Internet – 68zł,
  • Zdrowie (lekarz, szpital) – 339zł,
  • Bilety wstępu – 30zł

Transport

Na Kubę

Do Hawany dość często można upolować bilety za ok. 2000zł w dwie strony – warto śledzić strony typu fly4free.pl , loter.pl. Dobrym rozwiązaniem mogą być również loty czarterowe z Europy – do/z Hawany lub Varadero – na przykład w ofercie Rainbow Tours (do Polski) lub Eurowings (do Niemiec),

My na Kubę udaliśmy się w ramach naszej półrocznej podróży przez obie Ameryki, w drodze powrotnej do Europy. Skorzystaliśmy z oferty linii Aeromexico z Cancun (740zł w jedną stronę za 4 osoby), a do Europy lecieliśmy lotem czarterowym Eurowings do Kolonii (2900zł za 4 osoby).

Poruszanie się po kraju

Z lotniska w Hawanie (José Marti)

Taksówka – oficjalna cena przejazdu z lotniska do centrum Hawany to 25 CUC, jednak jeśli potrafisz się choć trochę targować, można zajechać za 20 CUC. Oczywiście będąc w pojedynkę czy dwójkę można dogadać się z innymi podróżującymi i podzielić kosztem przejazdu.

Autobus – P12 lub P19 za 1 CUP za osobę (tak, to jest 15 groszy!). Autobusy odjeżdżają z okolicy Terminalu 2 (przejazd pomiędzy terminalami również kosztuje 1 CUP). Ta opcja będzie tania, ale na pewno niezbyt szybka ani wygodna, zwłaszcza z bagażem.

 

Po mieście

Komunikacja miejska – W Hawanie korzystaliśmy niemal wyłącznkie z autobusów miejskich. 1 przejazd kosztuje 1 CUP (15 groszy) za osobę (dzieci nie płacą). Na początku problemem może być znalezienie odpowiedniej linii i przystanku, ale posługując się hiszpańskim, z pomocą miejscowych, bez trudu je znajdziemy.

Może i jest mało wygodnie  – autobusy wypchane są często po brzegi, a gdy wydaje się już, że nie da się nikogo więcej zabrać na każdym kolejnym przystanku jakimś cudem upycha się nowych pasażerów. Zaletą takiej podróży jest możliwość obserwacji kubańskiej codzienności i rozmowy z Kubańczykami.

Trzeba jednak dodać, że rodzice z dziećmi mają w komunikacji publicznej o wiele łatwiej. Nawet w najbardziej zatłoczonym pojeździe zawsze znajdowało się dla nas wolne miejsce.

Taksówki – generalnie taksówki są drogie. Za byle przejazd w Hawanie należy zapłacić 5-10 CUC. Bardziej opłacają się taksówki współdzielone z innymi pasażerami (colectivos), które kursują na określonych trasach, a cena takiego przejazdu wynosi 1-3 CUC za osobę. To i tak kilkadziesiąt razy więcej niż autobusem, więc z taksówek korzystaliśmy zaledwie parę razy.

Między miastami

Istnieje wiele możliwości poruszania się po Kubie, ale zdecydowanie najpopularniejsze są dwie: autobusy Viazul oraz taksówki colectivos. Obie opcje są niestety bardzo drogie, nie tylko na kubańskie warunki.

Viazulem można dojechać do każdej popularnej miejscowości na turystycznym szlaku. Autobusy są raczej wygodne i w naszym przypadku docierały na miejsce zgodnie z rozkładem. Należy pamiętać o tym, żeby zabrać coś ciepłego do ubrania na pokład, bo klimatyzacja zwykle pracuje na maksimum swych możliwości.

Przejazd z Hawany do Viñales kosztuje 12 CUC za osobę dorosłą (połowa za dziecko); z Viñales do Cienfuegos – 32 CUC, do Trinidadu – 37 CUC; z Trinidadu do Hawany – 20 CUC. Ceny pozostałych połączeń widoczne są na zdjęciu poniżej (ceny z marca 2018).

Świetną alternatywą są przejazdy taksówkami colectivos, zwykle w tej samej cenie lub niewiele drożej niż Viazulem. Niezaprzeczalną zaletą tej opcji jest przejazd „od drzwi do drzwi” bez potrzeby udawania się na dworzec autobusowy, a także czas przejazdu, często szybciej niż Viazulem. Komfort przejazdu zależy przede wszystkim od pojazdu jaki się nam trafi (dominują wielkie, stare amerykańskie wozy) i ilości pasażerów, co najlepiej od razu ustalić ze sprzedawcą/kierowcą. Najwięcej można ich spotkać na dworcach autobusowych, ich okolicach oraz najpopularniejszych punktach miast. Radzimy przed skorzystaniem z takich usług potwierdzić ostatecznie cenę za przejazd i zabrać numer kontaktowy do kierowcy.

Ostateczna cena przejazdu zależy od przebiegu negocjacji. Sugerujemy, żeby punktem odniesienia była cena danego połączenia Viazulem. Poniżej orientacyjne ceny z naszej podróży:

– Hawana–Viñales – 40 CUC (3 miejsca po 13,33 CUC),

– Cienfuegos-Trinidad – 14 CUC (2 miejsca po 7 CUC, transport w opcji „sardynki”)

– Playa Larga-Hawana – 50 CUC (3 miejsca po 16,67 CUC)

Bezpieczeństwo

Na Kubie czuliśmy się bardzo bezpiecznie. Bezpieczniej było chyba tylko w Iranie i Omanie, bo tam nawet o kieszonkowcach nie słyszeliśmy.

Oczywiście należy uważać na zawartość kieszeni w autobusach i centrach miast, ale to podstawowe środki ostrożności obowiązujące w wielu innych miejscach świata. Prędzej można spodziewać się oszustw w postaci mocno zawyżonych cen, źle wydanej reszty czy fałszywych towarów sprzedawanych na ulicy niż napadu czy kradzieży.

Ludzie

Roztańczeni Kubańczycy? Takich obrazków było w naszej podróży parę, wszystkie w miejscach popularnych turystycznie, w środku lub pobliżu często uczęszczanych kawiarni i restauracji dla przybywających z zagranicy.

Kubańczycy jakich spotykaliśmy byli pomocni i chętni do rozmów, w których żywo byliśmy zainteresowani tym, co sądzimy o Kubie. Często porównywali swoją sytuację do naszej w Polsce przed laty, jakby szukając nadziei, że nadejdzie czas kiedy ich kraj podąży w podobnym kierunku wolności od komunizmu i dławiącego embarga.

Jednak jeśli w kontakcie z Kubańczykiem w grę będą wchodzić pieniądze wtedy rozmowa może przerodzić się w szorstką wymianę zdań. Ma to miejsce głównie w przypadku opłat za przejazd colectivos kiedy kierowca stara się wyciągnąć od pasażerów więcej niż początkowa cena. W Hawanie taksówkarz dowożący nas do szpitala przez cały, zaledwie kilkukilometrowy odcinek starał się pokazać, jak trudne jest odnalezienie właściwej drogi. Nie pomogła mapa i nawigacja, co chwila ostentacyjnie zatrzymywał się, by zapytać gdzie skręcić. Po uregulowaniu zapłaty w wysokości, którą wcześniej uzgodniliśmy, ale która nie okazała się finalnie satysfakcjonująca dla kierującego, jakby nigdy nic pobiegł sprawdzić, które wejście prowadzi na izbę przyjęć.

Wiza

Lecąc na Kubę, konieczna jest wiza (karta turysty) ważna przez 30 dni. Cena karty w Polsce to €22 (opłata konsularna) plus ewentualne prowizje dla firm pośredniczących (125zł – aina.pl).

My lecieliśmy na Kubę z Meksyku, a wizy kupiliśmy na lotnisku w Cancun po 400 pesos meksykańskich (80zł) za osobę. (Trudno powiedzieć czy to oficjalna cena wizy w Meksyku, gdyż nie jest nigdzie nadrukowana.

Noclegi

Najpopularniejszą formą noclegu na Kubie są tzw. casas particulares – kwatery prywatne u kubańskich rodzin. Noclegi w casas particulares zaczynają się już od 10 CUC za nocleg, w praktyce nigdzie nie płaciliśmy więcej niż 20 CUC za pokój rodzinny (co najmniej dwa łóżka).

Przykładowy pokój – w Trinidadzie

Couchsurfing dosłownie

 

W większości miejsc właściciele oferują śniadanie (oczywiście za dodatkową opłatą). Zdecydowanie warto rozważyć tę opcję – zorganizowanie śniadania na własną rękę nie będzie na Kubie ani tańsze, ani łatwe 😉

Nocleg można znaleźć na miejscu (albo to nocleg sam Cię znajdzie w okolicach dworców), a jeśli chcesz zarezerwować nocleg z wyprzedzeniem, doskonale sprawdza się Airbnb, od niedawna działające na Kubie. Wprawdzie doliczona będzie dodatkowa opłata serwisowa, ale mamy za to możliwość przejrzenia dostępnych ofert oraz rezerwacji za pomocą karty kredytowej. Należy pamiętać o ograniczonym dostępie do Internetu na Kubie, więc niekoniecznie otrzymasz od razu odpowiedź od właścicieli.

Dla osób skrupulatnie planujących podróż z wyprzedzeniem, poniżej zamieszczamy listę sprawdzonych noclegów:

  • Hawana – Couchsurfing (tak, na Kubie też działa, ale o prawdziwy Couchsurfing nie jest łatwo)
  • Viñales – Casa Iliana y Albe (casa particular) / Airbnb – nocleg w spokojnej okolicy, kilka minut piechotą od głośnego centrum miasteczka.
  • Cienfuegos – Las Gemelas (casa particular) / Airbnb – bardzo sympatyczna rodzina oraz przestronne pokoje,
  • Trinidad – Hostal Fernando y Mayan (casa particular) / Airbnb
  • Playa Larga – Casa Encanto (casa particular) / Airbnb – niezwykle miła, domowa atmosfera. Właściciel jest również świetnym kucharzem!

Jeśli jeszcze nie jesteś użytkownikiem Airbnb, zarejestruj się z naszego linka, a otrzymasz 100zł na pierwszy nocleg.

Jedzenie

Temat jedzenia na Kubie jest bardzo złożony i pełen paradoksów. Z jednej strony na każdym kroku można znaleźć drogie restauracje dla turystów (serwujące głównie fast food lub dania kuchni włoskiej), w casas particulares dostępne są obfite śniadania. Z drugiej zaś można zmarnować pół dnia na poszukiwaniu w sklepach pieczywa, mleka czy warzyw.

Radzimy założyć bezpieczne 5-8 CUC za obiad, wtedy nie powinno być budżetowych niespodzianek.

Zwykle za obiad w restauracji płaciliśmy 4-6 CUC (15-20zł) . Nawet na starym mieście Hawany (Habana Vieja) można znaleźć tanie restauracje oferujące dania za 25-50 CUP (3,50-7zł) czy lody „z maszyny” za 3 CUP (45 groszy).

Hawana – Obrapio – tanie knajpki od 25 CUP za obiad

Chucheria (Miramar) – 3-6 CUC za obiad

Viñales – Deleite – bardzo smaczne dania od 3,50 do 5 CUC.

Cienfuegos – Casa Prado Cafeteria (hamburgery) – 4 CUC.

Trinidad – Taberna Obiejo – 4-9 CUC za danie.

 

 

Telefon / Internet

Kubańska karta SIM (Cubacel) kosztuje 30 CUC. Bez Internetu mobilnego to raczej zupełnie niepotrzebny wydatek.

Publiczny dostęp do Internetu oferowany jest w parkach i centralnych częściach miast. Konieczne jest zakupienie karty-zdrapki w biurze ETECSA. Cena połączenia to 1 CUC za godzinę, dostępne są karty na 1 lub 5 godzin. Nam na 2 tygodnie wystarczyła karta na 5 godzin łączności.

W teorii można wykorzystywać pakiety co do minuty, jednak w praktyce okazuje się, że nie zawsze moment wyłączenia Wi-Fi oznacza automatyczne wylogowanie się z sieci ETECSA, więc pakiety mogą zużywać się nieco szybciej.

 


Pozostałe wpisy o Kubie:

Odczarowywanie Hawany

Planeta Kuba

Kuba na (spokojne) dwa tygodnie

Kuba z dziećmi

 

Jeśli masz jakiekolwiek pytania związane z podróżą na Kubę, pisz śmiało w komentarzu albo napisz do nas. Zachęcamy również do zapisania się do newslettera i śledzenia naszego profilu na Facebooku.

Tagi
POWIĄZANE WPISY
Asia, Łukasz, Maja i Alicja Kasperek

Cześć! Jesteśmy rodziną, która nie wyobraża sobie życia bez podróży. Na co dzień mieszkamy i pracujemy na Śląsku. Staramy się uciekać od rutyny i codziennego pośpiechu, więc gdy to tylko możliwe, pakujemy plecaki i ruszamy w drogę. Odkąd pojawiła się Maja, podróżujemy wyłącznie w pełnym składzie, bo tylko wtedy podróż może być naprawdę udana! A jak to się zaczęło, przeczytacie na stronie "O nas".

Szukaj

Error: Access Token is not valid or has expired. Feed will not update.
This error message is only visible to WordPress admins

There's an issue with the Instagram Access Token that you are using. Please obtain a new Access Token on the plugin's Settings page.
If you continue to have an issue with your Access Token then please see this FAQ for more information.

Kategorie

Newsletter

Airbnb
Airbnb

Zarejestruj się i odbierz 100zł na pierwszy nocleg z Airbnb