Europa Węgry

Budapeszt

-
21 maja 2015

W przerwie między dłuższymi wyjazdami, warto też wykorzystać weekendy. Do tej pory szczególnie nie organizowaliśmy majówek, więc w tym roku nadrabiamy zaległości. A ponieważ trudno było nam się zdecydować na jeden weekendowy kierunek, wybraliśmy kilka. Pierwszy cel: Budapeszt.

Esztergom

Esztergom

Esztergom

 

Dotychczas zwykle przejeżdżaliśmy przez Węgry w drodze na południe Europy, omijając ten kraj jako cel sam w sobie. W pamięci miałam obraz pól obsianych rzepakiem i słonecznikami ciągnących się wzdłuż trasy na południe. I niewiele się w tej kwestii zmieniło bo krajobraz był prawie taki sam. Nawet poza wioskami można poczuć się całkiem swojsko. Esztergom – jak się później dowiedzieliśmy jedno z bardziej popularnych turystycznie miast wśród Węgrów – zdawało się ospałą, cichą osadą, jedną z wielu na rowerowej trasie wzdłuż Dunaju.

 

Oszczędzając na węgierskiej winiecie, do Budapesztu wjeżdżamy podrzędną drogą, która zdaje się prowadzić bardziej do kolejnego miasteczka niż stolicy. Okolice mieszkania naszej couchsurfingowej gospodyni również nie należały do wybitnie nowoczesnych i zadbanych. Parkujemy samochód w ciasnych uliczkach przecinających rzędy przyklejonych do siebie szarych kamienic, na szczęście miasto jest doskonale skomunikowane, więc nie musimy go stamtąd ruszać – o miejsce wcale nie było łatwo.

 

Nie do końca udało nam się uciec przed deszczową pogodą, ale aura była na tyle sprzyjająca, że mogliśmy wychodzić rankiem i spędzać całe dnie na pieszych wycieczkach. Z myślą o naszym małym podróżniku, zabraliśmy tym razem wyjątkowo wózek zamiast nosidła – w końcu mieliśmy do dyspozycji cały bagażnik! Musieliśmy go jednak wnosić wielokrotnie po schodach, szczególnie chcąc skorzystać z metra. Pod względem udogodnień dla wózków stolica Węgier ma jeszcze trochę do nadrobienia.

Dzisiejszy Budapeszt składa się z dwóch historycznych miast – Budy i Pesztu, znacząco się między sobą różniących.

 

 

Buda stanowi część starszą, z zabytkowym zamkiem królewskim, kościołem Macieja, szerokimi dziedzińcami czy też białymi basztami rybackimi umieszczonymi na wzgórzu.

Na przeciwnym brzegu Dunaju rozpościera się płaski teren Pesztu spięty z Budą siecią mostów. Wychodząc jednak nieco poza najbardziej znane atrakcje i spacerując po uliczkach śródmieścia, można natknąć się na całkiem sporą ilość bezdomnych lub popijających, właściwie o każdej porze dnia, co kontrastuje z zadbanymi skwerkami i architektonicznymi perełkami.

 

Kolejnego dnia, wraz z naszą couchsurfingową znajomą i jej synem wybraliśmy się do budapesztańskiego zoo. Maja już od rana powtarzała, że idzie do pana słonia, tym większą miała frajdę znajdując tam nie tylko jego, ale również wiele innych zwierzaków, w tym biegających wolno między zwiedzającymi lemurami. Na zoo trzeba poświęcić cały dzień bo atrakcji nie brak – co godzinę organizowane są pokazy z różnymi zwierzakami, jest okazja je zobaczyć z bliska, niektóre nawet pogłaskać.

 

W programie wycieczki nie sposób nie uwzględnić kuchni węgierskiej. Intensywnie paprykowe gulasze, pyszne zupy i placki (choć nie te znane u nas jako „po węgiersku”), duży wybór ryb sprostają chyba najbardziej wyrafinowanym apetytom. Polecamy więcej ciekawostek na ten temat na smakowitym blogu Tasteaway.

 

Zabrakło nam czasu na wiele innych atrakcji w Budapeszcie, głównie kąpieli w gorących źródłach termalnych, których wybór jest naprawdę duży. Jeśli więc planujecie jedynie krótki wypad do Budapesztu, zastanówcie się jeszcze raz!

Tagi
POWIĄZANE WPISY
Asia, Łukasz, Maja i Alicja Kasperek

Cześć! Jesteśmy rodziną, która nie wyobraża sobie życia bez podróży. Na co dzień mieszkamy i pracujemy na Śląsku. Staramy się uciekać od rutyny i codziennego pośpiechu, więc gdy to tylko możliwe, pakujemy plecaki i ruszamy w drogę. Odkąd pojawiła się Maja, podróżujemy wyłącznie w pełnym składzie, bo tylko wtedy podróż może być naprawdę udana! A jak to się zaczęło, przeczytacie na stronie "O nas".

Szukaj
Kategorie

Newsletter

Airbnb
Airbnb

Zarejestruj się i odbierz 100zł na pierwszy nocleg z Airbnb